Szkła do pełnoklatkowych bezlusterkowców Sony?

System pełnoklatkowych bezlusterkowców Sony stał się już potężną rodziną. Coraz więcej fotografujących docenia małe gabaryty korpusów, które oferują bardzo wysoką jakość obrazu. Wszechstronność, wygoda fotografowania z elektronicznym wizjerem, wysokiej klasy optyka… No właśnie! Jak nie stracić po drodze tej jakości jaką daje korpus? W jakie szkła zainwestować?

Lens for Sony-18

Dostaję dużo maili z zapytaniami o to jaki obiektyw wybrać do systemu pełnoklatkowego Sony A7/9. Ilość pytań rosnąca lawinowo, każe przypuszczać, że coraz większa ilość zaawansowanych użytkowników przechodzi z systemów lustrzanych na bezlusterkowce Sony. Jeszcze mogę tak napisać, gdyż tylko Sony oferuje korpusy z matrycą pełnowymiarową. Porzucanie lustrzanek jest naturalną drogą nie tylko do lepszej jakości obrazu w zakresie szerokich kątów, ale przede wszystkim do bardziej ergonomicznego, wygodniejszego fotografowania. Pisałem już o tym wcześniej w artykułach o obiektywach Voigtlandera czy systemie Sony i korpusie A7R. Nie mogłem nie wspomnieć o tym także w testach obiektywów szerokokątnych Voigtlandera 15, 12 i 10 mm. Aby nie przedłużać – przejdźmy do konkretów. Nie jest łatwo. Obecnie do systemu Sony dostępnych jest bardzo dużo obiektywów systemowych produkowanych przez Sony lub przez Sony na licencji Zeiss`a. Do tego obiektywy firm niezależnych, które zmuszone zostały ze względów ekonomicznych do produkowania szkieł pod mocowanie FE. Samyang, Mitakon, Voigtlander, Sigma, Tamron i wiele, wiele innych. Nie należy zapominać, że do systemu Sony, możemy założyć prawie każdy obiektyw. Wystarczy zaopatrzyć się w odpowiednią przejściówkę. Szkła Nikon`a, Canon`a (aby wymienić dwa najpopularniejsze systemy), mogą być używane z powodzeniem, ułatwiając przejście na bezlusterkowce Sony, tym którzy zgromadzili sporą ilość szkła tych firm. Są jeszcze propozycje leciwe. Obiektywy z mocowaniem gwintowym m42 i m39 oraz wszelkie konstrukcje do lustrzanek z drugiej połowy XX wieku (a i wcześniejszych), takich jak Olympus, Pentax, Praktica, Yashica/Contax, Minolta MD, Canon FD itd. Nie ma ograniczeń. Na koniec wspomnę o systemie obiektywów Leica M, który jest jedną z najciekawszych (i najdroższych) opcji doposażenia korpusu serii 7/9.

Lens for Sony-7

Sprecyzujmy zakres zapytań. Muszę nieco uogólnić pytania, bowiem powtarzają się one, a w dużej części są zbieżne pomimo, że różnie formułowane. Przede wszystkim pytacie o zestawy obiektywów, pokrywające szeroki zakres ogniskowych – od szerokiego kąta do tele. Po drugie pytacie – „Jaki obiektyw kupić, jako pierwszy?” – ze względu na ograniczony budżet. Po trzecie zwracacie się z pytaniem nieco przewrotnie skonstruowanym – „Czy warto zainwestować w zoom`y Sony G o świetle 2,8?”. Ostatnią grupę pytań stanowią zapytania od mega profesjonalistów, chcących zgromadzić najlepszy zestaw szkieł oferujących bezkonkurencyjne obrazowanie (bez względu na cenę). Tak – to całkiem częste pytanie, zadawane na ogół przez tych, którzy systemu Sony już używają i chcą być pewni uzyskiwania najlepszych rezultatów.

Lens for Sony-10

Zacznijmy zatem od próby odpowiedzi na pierwsze z pytań.

Jaki zestaw obiektywów, pokrywających szeroki zakres ogniskowych polecałbym zakupić?

W przypadku systemu bezlusterkowego opartego o bardzo zaawansowane matryce o dużej rozdzielczości i możliwość precyzyjnego ostrzenia, musimy zauważyć, że całkiem poważnie możemy wziąć pod uwagę zarówno konstrukcje z automatycznym nastawianiem ostrości jak i bez niego. Wszystko zależy od tego co jest obiektem naszych fotografii. Ze swej strony dodam, że wymienię tylko te obiektywy, które znam, których używałem i które polecam szczerze, uwzględniając najważniejsze kryterium – wysoką jakość obrazu.

Lens for Sony-17

System obiektywów z AF.

Tu zdecydowanie oparłbym się o konstrukcje systemowe lub ściśle związane z systemem. Nie są to propozycje tanie, ale pozwalają sięgnąć po jakość obrazu, najlepszą możliwą do uzyskania z pełnoklatkowych matryc systemu Sony. Zakres interesujących ogniskowych musicie ustalić sobie sami.

System bezkompromisowy – można gromadzić go stopniowo, ale każdy dodawany element da Wam możliwość pracy z najlepszą optyką i pozwoli uzyskać najwyższej jakości obrazy.

Zeiss Batis 18 mm F2,8

Zeiss Batis 25 mm F2

Sony Zeiss Sonnar 35 mm F2,8 lub Zeiss Distagon 35 mm F1,4

Sony Zeiss Sonnar 55 mm F1,8 lub Zeiss Planar 50 mm f1,4

Zeiss Batis 85 mm F1,8

Zeiss Batis 135 mm F2

Lens for Sony-12

Jeśli budżet nie pozwala, zawsze pozostaje wersja niskobudżetowa takiego zestawienia czyli zastąpienie obiektywu 55 mm i 85 mm przez produkowane przez Sony, plastykowe konstrukcje 50 i 85 mm o świetle F1,8. Nie polecam ostrego ale posiadającego straszną dystorsję obiektywu Sony 28 mm F2, który sprzedałem po jednorazowym użyciu.

Za absolutnie kluczowe uważam tu szkła Sony Zeiss Sonnar 55 mm F1,8 i czy Zeiss Sonnar 35 mm F2,8, które można uznać za absolutnie najlepszy wybór na start. Tym samym odpowiadam na pytanie drugie.

Lens for Sony-13

Jaki obiektyw zakupić na start?

Rzadko, który system daje tak oczywistą odpowiedź na to trudne pytanie. Sonnar 55 mm F1,8 to bardzo wysoka jakość, uzyskana z przystępnej ceny. Wiem, że standardy do systemów Nikon`a czy Canon`a o świetle F1,4 kosztują ok. 1500 zł, ale też jakość, którą daje ten Zeiss…. Deklasuje wszelkie Gauss`y nie zmieniane optycznie od lat przez zadufanych producentów, którzy nie uznawali za stosowne popracować nad nowocześniejszymi układami optycznymi. Wyjątkiem jest 50 mm Sigmy z serii Art czy Mitakon Speedmaster o świetle F0,95. Reasumując – nie musicie się zastanawiać – wystarczy zakupić tego Sonnar`a, aby cieszyć się jakością Zeiss`a i doświadczyć niespotykanej rozdzielczości w połączeniu z niebanalną plastyką!

Lens for Sony-9

Co jeśli nie interesuje nas AF? Mnie nie interesuje, więc mam tu swoje własne doświadczenia. Zalecam system kombinowany chociaż esteci ceniący sobie jednolitość gromadzonego sprzętu, mają ułatwione zadanie. Najpierw przedstawię „zwykłe” zestawienie, a potem wytłumaczę dlaczego nie do końca je polecam.

Zeiss Loxia 21 mm F2,8

Zeiss Loxia 35 mm F2

Zeiss Loxia 50 mm F2

Zeiss Loxia 85 mm F2,4

Szkła godne polecenia. Współpracujące z automatyką ekspozycji i EXIF`em. Ułatwiające ustawienie ostrości poprzez włączenie automatycznego powiększenia po dotknięciu pierścienia ostrości. Bezstopniowa przysłona (opcjonalnie włączana) sprawdzi się u filmowców. Naprawdę dobra optyka. Rewelacyjna ostrość i plastyka. Po prostu Zeiss. Całość optycznie dopasowana do siebie. Bardzo ujednolicona kolekcja szkieł. Dlaczego nie polecam jej, tak ze stu procentowym przekonaniem? Po prostu są w tej liście dwa szkła absolutnie przebojowe, nowoczesne, obliczone na nowo – dające niesamowite obrazy. Distagon 21 mm F2,8 to konstrukcja sprzed lat – debiutująca za czasów analogowego Contax`a i będąca wówczas najostrzejszą konstrukcją na świecie. Dzisiaj ulepszoną, wyposażoną w szkła o niskim współczynniku załamania światła i soczewki asferyczne. Powala jakością. To samo dotyczy konstrukcji 85 mm F2,4. Pozostałe szkła to lekko zmodyfikowane pod względem nowszych powłok, ale nie budowy optycznej, szkła serii ZM produkowane kiedyś do aparatu Zeiss Ikon z mocowaniem Leica M. Te dwa szkła proponuję zastąpić obiektywami Voigtlander Nokton 35 mm F1,2 i Voigtlander Nokton 50 mm F1,5. Nie zrozumcie mnie źle. Loxia to jakość sama w sobie. Każdy obiektyw jest rewelacyjny, ale takie zestawienie mnie osobiście bardziej przekonuje jeśli widzę finalny efekt.

Lens for Sony-19

Są wśród Was zapewne tacy, którzy tęsknym okiem spoglądają na szkła typu Zoom. Tu także sprawa jest w miarę prosta. Trzy serie zoom`ów o świetle F4 i F2,8 o zróżnicowanym poziomie cenowym. Tak to nie błąd. Piszę celowo o trzech seriach, chociaż tylko dwie z nich dedykowane są natywnie do tego systemu. Nie polecam szkieł tańszych. Wykonane z tworzywa kitowe zoom`y takie jak Sony FE 24-240 mm F3.5-6.3 OSS nie mogą konkurować z konstrukcjami wymienionymi poniżej. Stosowania zoom`ów w ogóle nie polecam, ale zdaję sobie sprawę, że niektórzy wolą takie szkła. Są jeszcze zoom`y Sony dla filmowców. Duże, ciężkie i zmotoryzowane, a więc przeznaczone głównie do filmowców nie używających gimbali, a jedynie silne punkty podparcia – statywy filmowe, wózki i krany – Sony FE PZ 28–135 mm F4 G i Sony E 18-110/4 G PZ.To dobre szkła do budżetowych produkcji 4K.

Zestaw tańszy:

Sony Zeiss Vario-Tessar T* FE 16-35 mm F4 ZA

Sony Zeiss Vario-Tessar T* FE 24-70 mm F4 ZA

Sony FE 70-200 F4 G

Zestaw droższy:

Sony FE 12-24mm F4 G

Sony FE 24-70 mm F2.8 GM

Sony FE 70-200 mm F2.8 GM

Jak widzimy Sony ma w swej ofercie właściwie wszystko czego możemy oczekiwać tyle, że ceny sprzętu z serii G i wielkość tych szkieł nie tłumaczą jakości. W niższej cenie, niż ta jaką przyjdzie nam zapłacić za profesjonalne zoom`y o świetle F2,8, możemy nabyć stałoogniskowe szkła Zeiss`a o znacznie wyższej jakości, kontraście i ostrości. Z zoom`ami tak już jest, że najczęściej wykorzystujemy skrajne ogniskowe. Dlatego też zamiast kwoty ponad 12 000 zł za zoom 70-200 F2,8 możemy nabyć szkła Batis 85 mm F1,8 i Batis 135 F2 co da nam dominacje nad obrazami z zoom`a serii G.

Lens for Sony-5

Znaczną! Przeanalizujcie ceny stałoogniskowych, szerokokątnych Batis`ów i cenę jasnego zoom`a 24-70 mm F2,8 i…. Zadecydujcie. Ja postawiłbym na Batis`a 25 mm F2 i Zeiss`a 55 mm F1,8 lub Zeiss`a 50 F1,4 – drożej ale… niewiele. Jakość? Nie ma oczym pisać. To trzeba zobaczyć. Wszystkie te konstrukcje to nowoczesne projekty optyczne dedykowane do bezlusterkowców dające niesamowitą jakość.

Lens for Sony-14

Jest jeszcze trzecia alternatywa. Zoom`y do lustrzanek Sony Alfa. Zwłaszcza dwie konstrukcje Carl Zeiss Vario Tessar 24-70 mm F2,8 i Carl Zeiss Vario Tessar 16-35 F2,8. Musimy używać je z przejściówką LA-EA4 i całość jest gigantyczna, ale to metalowe szkła, o imponującej rozdzielczości i konstrukcji mechanicznej jeszcze lepszej niż ta z obiektywów serii G. Można pokusić się o kupno sprzętu z drugiej ręki. Ostrość przewyższającą znacznie, tą z profesjonalnych konstrukcji Nikon`a czy Canon`a o świetle 2,8. Zakup niezbyt taniej przejściówki umożliwia wejście w używane szkła Zeissa – takie jak Distagon 24 mm F2, Planar 50 mm F1,4, Planar 85 mm F1,4 i niesamowitego Sonnar`a 135 mm F1,8. Zwłaszcza ten ostatni jest czymś fenomenalnym, a można nabyć je już za kwotę lekko ponad 4000 zł. Sprzedałem kiedyś ten obiektyw i bardzo tego żałuję. Chętnie nabyłbym go do pracy z Sony A7 – chociaż jest przecież Batis 135 mm F2.

Lens for Sony-6

Teraz ostatnie zagadnienie, o które pytacie. System najlepszy z możliwych. Obiektywy, które latami pozwolą na pracę z najwyższą jakością. Większość to propozycje firmy Leica, które możemy stosować bezproblemowo z naszym korpusem Sony. Takie dobrodziejstwo naszych czasów. Jakość ale bez AF. Obok możliwe zamienniki, w tym zamienniki z AF.

SONY DSC

Voigtlander 10 mm F4 – bez konkurencji

Voigtlander 21 mm F4 / Leica M Super Elmar 21 mm F4 / Loxia 21 mm F2,8 / Batis 18 mm F2,8 – wyrównany poziom

Leica M Elmar 24 mm F3,8 / Batis 25 mm F2 – bierz co chesz i tak będzie super

Leica M Summilux 35 mm F1,4 ASPH. / Carl Zeiss Distagon FE 35 mm F1,4 / Voigtlander 35 mm F1,2 ASPH II – znajdziesz się w niebie

Leica M Summilux 50 mm F1,4 ASPH. / Carl Zeiss Planar FE 50 mm F1,4 / Leica m APO-Sumicon 50 mm F2 – nie można lepiej

Leica M APO-Summicron 75 mm F2 / Leica M Summarit 75 mm F2,4 lub F2,5 / Batis 85 F1,8 – jeśli nie robiłeś nimi zdjęć – nie wiesz co to znaczy ostrość

Leica R (z drugiej ręki) APO – Telyt 180 mm F2,8 / Zeiss Sonnar 135 F1,8 + LE-EA4 – dla fanów dłuższego tele

Leica R Apo Telyt 280 mm F2,8 / Zeiss Sonnar 300 mm F2,8 z mocowaniem Contax / Canon EF 300 mm F2,8 / Nikon Nikkor 300 mm F2,8 – pierwsza liga, po prostu

Lens for Sony-17

To tyle. Nie chcę sięgać po więcej przykładów. Bezlusterkowce Sony są najwęższymi korpusami (chodzi o odległość matrycy do krawędzi bagnetu), a więc umożliwiają pracę z prawie każdym obiektywem. Przejściówek też jest cała masa. Można stosować całą masę szkieł i próbować egzotycznych połączeń. Liczy się obraz. Idealny obiektyw makro – Carl Zeiss Sonnar 120 mm F4 do starego systemu Hasselblad V, założony poprzez przejściówkę Sony E na Hasselblad V, może dać nieprawdopodobne rezultaty. Szkła egzotyczne, a teraz tańsze czekają na eksplorację. Czy ktoś próbował tego szkła? Sony A135 mm F2,8 [T4,5] STF (Smooth Trans Focus)? No właśnie. Szczęśliwi posiadacze korpusów Sony – bawcie się dobrze! Wszystkie firmy tworzą optykę właśnie dla Was.

SONY DSC